Końcówka września bez wątpienia należała do najładniejszej pory roku w tym sezonie. Zapraszam do obejrzenia zapowiedzi pleneru Kingi i Pawła, który zorganizowaliśmy w dniu ślubu, na Zbąszyńskim rynku oraz częściowo, w parku nad jeziorem.
Końcówka września bez wątpienia należała do najładniejszej pory roku w tym sezonie. Zapraszam do obejrzenia zapowiedzi pleneru Kingi i Pawła, który zorganizowaliśmy w dniu ślubu, na Zbąszyńskim rynku oraz częściowo, w parku nad jeziorem.

Złote liście, ciepłe, słoneczne barwy, bez wątpienia wrzesień, to znakomita pora roku na plener. Jeżeli do tego dołożymy świetną miejscówkę i świetną Parę Młodą- wówczas sesja plenerowa staje się najmilszą częścią ślubu, a zdjęcia dosłownie robią się same:-) No może tak dobrze, to nie ma:-)
Przedstawiam Wam zapowiedź albumu Marty i Marcina. Na początek Farna, największy kościół w Kościanie, a już na deser kilka ujęć z pleneru. Dosłownie kilka, żeby nie psuć niespodzianki, jaka za kilka dni czeka na tych Państwa:-) Już niebawem album, dzięki ich uprzejmości trafi do działu realizacje, gdzie będziecie mogli go w całości obejrzeć. Tymczasem zapraszam na zwiastun:
W połowie września miałem przyjemność spełnić marzenie Kaśki i Andrzeja, którą była nadmorska sesja zdjęciowa. Pogoda dopisała i pomimo tego, że było już po sezonie turystycznym, Kołobrzeg oblegały tłumy turystów. Jednak dzięki odrobinie cierpliwości, znaleźliśmy piękną, ustronną plażę, która świetnie nadawała się na plan zdjęciowy:-)
Przy okazji zwiedziliśmy bulwar, molo oraz latarnię morską, co pewnie dla Kasi nie było zbyt wygodne, zważywszy na ubiór:-) Mimo wszystko, było warto:-D Kasiu, Andrzeju, dziękuję za wspaniałą przygodę i mam nadzieję, że znajdzie się więcej Par, chętnych na tego typu zdjęcia. Kto wie, może teraz góry?;-)
Zapraszam do obejrzenia zapowiedzi pleneru: